Importowanie zdjęć – podglądy i ustawienia (praktycznie)
Na pierwszy rzut oka okno importu wygląda jak lista opcji technicznych. W praktyce to jedno z najważniejszych miejsc w całym Lightroomie — tutaj decydujesz czy Twoje archiwum będzie uporządkowane… albo chaotyczne przez lata.
Lightroom nie pracuje bezpośrednio na zdjęciach. On zapamiętuje gdzie zdjęcie leży na dysku i zapisuje wszystkie zmiany w katalogu. Dlatego błędy na etapie importu mszczą się później: znikające zdjęcia, brak dysków, chaos w folderach.
Jak czytać okno importu (logika działania)
Myśl o nim jak o procesie logistycznym:
Lewo → wybierasz skąd przychodzą zdjęcia
karta, aparat, folder, dysk
Środek → decydujesz co z nimi zrobić
czy tylko dodać, skopiować, czy zamienić na DNG
Prawo → decydujesz gdzie będą mieszkać przez najbliższe lata
To nie jest jednorazowa operacja — to projekt archiwum.
Najważniejsze opcje podczas importu
1. Druga kopia (najważniejsze ustawienie bezpieczeństwa)
Opcja „Utwórz drugą kopię do" to Twój system antykatastroficzny. Jeśli karta się uszkodzi, komputer padnie albo skasujesz folder: masz kopię. Najlepsza praktyka: druga kopia na innym fizycznym dysku.
2. Ignoruj duplikaty
Zaznacz zawsze. Bez tego po kilku miesiącach masz: te same zdjęcia kilka razy, chaos w katalogu, problemy z selekcją.
3. Podglądy – wpływają na szybkość pracy
To jedna z najważniejszych decyzji wydajnościowych.
- Minimalne — szybki import, wolna praca później
- Standardowe (najlepsze na start) — najlepszy kompromis
- 1:1 — wolny import, ale natychmiastowe powiększanie zdjęć (przydatne przy selekcji)
Rada: jeśli robisz selekcję od razu → wybierz 1:1; jeśli tylko zgrywasz → Standard.
4. Podglądy inteligentne (Smart Previews)
To tryb pracy „bez dysku". Możesz: odłączyć dysk, pracować na laptopie, edytować w podróży. A po podłączeniu Lightroom zsynchronizuje zmiany. To jedna z najbardziej niedocenianych funkcji programu.
5. Zmiana nazw plików
Nigdy nie zostawiaj nazw typu DSC_4587.CR2 — za rok nic to nie znaczy. Dobry schemat: 2025-06-14_Sesja_Anna_001. Zdjęcie zaczyna mieć kontekst.
6. Preset podczas importu
Możesz automatycznie zastosować: profil kolorystyczny, korektę obiektywu, podstawową obróbkę. To ogromnie przyspiesza pracę przy dużych sesjach.
7. Metadane i słowa kluczowe
Dodajesz je raz → masz porządek na zawsze. Np. ślub, portret, klient, miasto. Po latach znajdziesz zdjęcie w 2 sekundy.
Ustawienia importu jako preset (bardzo ważne)
Jeśli zawsze importujesz tak samo — zapisz ustawienia. To zmienia import z 3 minut → 5 sekund. Profesjonaliści nie klikają importu ręcznie.
Tryb uproszczony
Lightroom ma tryb „minimalny", ale używaj go tylko gdy: zgrywasz prywatne zdjęcia, nie budujesz archiwum. Do pracy — zawsze pełny widok.
Najważniejsza zasada
Import to nie kopiowanie zdjęć. To moment, w którym tworzysz strukturę archiwum fotograficznego. Każdy błąd tutaj będzie wracał przez kolejne lata pracy.