Pierwsze kroki po instalacji
Cel lekcji
Celem tej lekcji jest wykonanie podstawowej konfiguracji serwera po pierwszym uruchomieniu systemu Windows Server.
Na tym etapie nie instalujemy jeszcze ról ani usług. Najpierw przygotowujemy fundament środowiska: ustawiamy nazwę serwera, konfigurujemy strefę czasową, analizujemy politykę aktualizacji, upewniamy się, że system działa poprawnie.
To jest moment, w którym decydujesz, czy środowisko będzie uporządkowane – czy zacznie się chaos.
Praktyka – krok po kroku
Sprawdzenie systemu
Po pierwszym logowaniu nie przechodzimy od razu do instalacji ról. Najpierw sprawdzamy: nazwę komputera, wersję systemu, edycję Windows Server, stan aktywacji (informacyjnie w kursie).
Dlaczego to ważne? Bo w środowisku produkcyjnym musisz wiedzieć, na czym pracujesz. Wersja systemu i edycja wpływają na dostępne funkcje, a nazwa komputera będzie widoczna w całej sieci.
Ustawienia podstawowe
Kolejnym krokiem jest konfiguracja parametrów regionalnych i czasowych. Ustawiamy: strefę czasową, datę i godzinę, język / region (jeśli wymagane).
Dlaczego to ma znaczenie? Czas w systemie serwerowym jest krytyczny. W przyszłości: Active Directory korzysta z synchronizacji czasu, logi systemowe muszą mieć poprawne znaczniki czasu, backupy i zadania harmonogramu opierają się na zegarze systemowym.
Błędna strefa czasowa = problemy z autoryzacją, logami i diagnostyką.
Ustawienia aktualizacji
Aktualizacje to jeden z najczęstszych powodów awarii w firmach — nie dlatego, że są złe, ale dlatego, że są uruchamiane bez planu.
Zasada: Nie aktualizujemy „w ciemno”.
W środowisku produkcyjnym aktualizacje powinny być wykonywane: w zaplanowanym oknie serwisowym, po wcześniejszym backupie, z informacją dla użytkowników.
Serwer to nie komputer domowy. Restart w środku dnia może oznaczać: brak dostępu do plików, brak logowania do domeny, przerwę w pracy aplikacji.
Nazwa serwera (hostname)
To jeden z najważniejszych kroków. Nazwa serwera powinna być: logiczna, przewidywalna, związana z rolą urządzenia.
Przykłady poprawnych nazw: SRV-FILE-01, SRV-APP-01, SRV-DC-01.
Nie używamy nazw typu: Komputer1, WindowsServer, Serwer.
Dlaczego to takie ważne? Bo nazwa serwera: będzie widoczna w DNS, będzie widoczna w Active Directory, pojawi się w logach, będzie używana w dokumentacji technicznej. Zmiana nazwy po wdrożeniu ról (np. kontrolera domeny) może być problematyczna i powodować dodatkową pracę.
Myślenie administratora
Serwer to nie „komputer do pracy”. Serwer to usługa dla innych systemów i użytkowników.
Jeśli na początku nie ustawisz poprawnej nazwy i IP, w późniejszym etapie: DNS będzie nieczytelny, dokumentacja będzie niespójna, pojawią się konflikty nazw, troubleshooting będzie trudniejszy.
Aktualizacje uruchomione w środku dnia to proszenie się o awarię. Administrator nie działa impulsywnie. Administrator planuje.
Checklista po instalacji
Po pierwszym uruchomieniu serwera powinieneś mieć: ustawioną sensowną nazwę serwera, poprawną strefę czasową, przemyślany plan aktualizacji, wykonany snapshot maszyny wirtualnej (jeśli pracujesz w środowisku wirtualnym).
Snapshot na tym etapie to punkt bezpieczeństwa przed dalszą konfiguracją.